Dlaczego zdecydowałem się na…filologię włoską?

Kiedy chodziłem do liceum, chciałem zdawać egzamin maturalny z języka obcego, w tamtym czasie był to język niemiecki. Summa summarum, nie zdawałem go, ba! w ogóle nie zdawałem języka obcego na maturze, bo nie musiałem. Nie był on dla mnie obowiązkowy. Moja nauczycielka odwiodła mnie od pomysłu tego egzaminu, bo miałem zbyt mało godzin „niemca”, żeby pozwolić sobie na taki egzamin. Chodziłem do liceum zawodowego, gdzie nacisk był na przedmioty zawodowe, a nie jakiś tam język obcy. A na co to, komu było potrzebne?! more “Dlaczego zdecydowałem się na…filologię włoską?”

Alfabet rzymski – wersja oryginalna

Używamy ich na co dzień, nie zwracamy jednak na nie uwagi. No może, kiedy je piszemy, chcemy, aby były ładne, kształtne, albo po prostu, żeby na szybko przekazać informacje. Chodzi o…litery. Skąd się wzięły w naszej zachodniej kulturze, dlaczego nie piszemy jakimiś grażdankami, cyrylicami czy innymi znaczkami, które przypominają drogę dżdżownicy umoczonej w atramencie (mam na myśli pismo arabskie). more “Alfabet rzymski – wersja oryginalna”

Aplikacje do nauki języka? Tak, ale z głową!

Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirował mnie post na jednej z fejsbukowych grup. W poście osoba pisze, że szuka aplikacji na telefon, dzięki której będzie w stanie nauczyć się rodzajników do rzeczowników, bo w tych apkach, które ma, są tylko same słowa, a przecież ważne są też „przedrostki”. Tak, tak, chodzi o rodzajniki. Jeden post, a w głowie ułożył mi się cały wpis na blog. Dlaczego? Już wyjaśniam. more “Aplikacje do nauki języka? Tak, ale z głową!”

Kilka słów o… herbie Rzymu.

Kiedy byłem na studiach, bardzo interesowałem się heraldyką, a to za sprawą przedmiotu, który nazywał się nauki pomocnicze historii. Jest to jeden z przedmiotów, które się albo lubi, albo traktuje się, jak zapchaj dziurę w planie w siatce godzin. Heraldyka była jednym z działów tego przedmiotu. Czym zajmuje się heraldyka? Nauka ta zajmuje się rozwojem, znaczeniem oraz historią kształtowania się herbów. Herby interesowały mnie od czasów lektury Henryka SienkiewiczaKrzyżacy”, do której powieści czasami wracam. Wiem, wiem, dla niektórych jest to książka nie do przejścia. Szanuję i rozumiem. Ja jednak bardzo lubię. No dobrze, ale do brzegu, do brzegu. more “Kilka słów o… herbie Rzymu.”