Robert Hughes – “Rzym”, zwykła książka czy przewodnik?

Kiedy planujemy wyjazd w jakieś nieznane nam miejsce i pakujemy walizki to na samym wierzchu najczęściej ląduje przewodnik…tradycyjny z opisem każdego miejsca, miasta, uliczki czy innych zaułków. Nie brakuje zwykle szczegółowych opisów lokali a nawet niekiedy godziny otwarcia lokali (jeśli przewodnik jest dość nowym wydawnictwem). Niekiedy są to przewodniki niezawierające nawet jednego zdjęcia. more “Robert Hughes – “Rzym”, zwykła książka czy przewodnik?”